Kolejna edycja paczek Mikołajkowych



W Prostyni  zakończyła się akcja zbiórki  prezentów do paczek dla dzieci - podopiecznych Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej .


 W tym roku zrobiono  ponad 20 paczek, w których znalazły się słodycze, słodycze, zabawki, odblaski, maskotki oraz wszystko to, co może sprawić radość dzieciom. W ramach akcji nie było możliwości zbierania jakichkolwiek środków finansowych.


To budujące, że są mieszkańcy którzy wspierając tę akcję, potrafią odkryć w sobie pokłady dobroci i empatii i zupełnie anonimowo i bezinteresownie pomagać innym .
Jedna z organizatorek tej wspaniałej inicjatywy zawiezie zrobione prezenty do GOPS w Krotoszycach ku uciesze małych mieszkańców naszej gminy.
Dziękujemy również  p. Kasi z Janowic Dużych, która wraz z koleżankami z pracy przyłączyła się w tym roku do naszej akcji. 

warsztaty ceramiczne


Mieszkańcy Prostyni wzięli udział w II edycji warsztatów ceramicznych w świetlicy w Janowicach Dużych. 




 
W sympatycznym towarzystwie czas szybko płynął, a profesjonalna pani instruktor pokazała jak wykonać poszczególne etapy prac.  Powstały ozdoby choinkowe, instalacje artystyczne, wyroby użytkowe, kominki, a nawet szachy.  Glina jest niesamowitym, ale niełatwym materiałem.  Może warto pomyśleć o utworzeniu stałej sekcji ceramicznej?  Chyba sporo osób chciałoby nauczyć się dużo więcej…



Wielkie podziękowania należą się organizatorom z Janowic.  To inicjatywa tym cenniejsza, że oryginalna, sympatyczna i otwarta na ludzi.  Mamy nadzieję, że zostanie zauważona i doceniona przez lokalne władze samorządowe.

grzybobranie

 Jesień przyniosła deszcze, a z nimi grzyby. 

 Pojawiły się bardzo późno. Suche lato dało się we znaki i do końca września grzybiarze mieli niewiele sukcesów. Na szczęście październik okazał się hojniejszy...


 Można było ucieszyć, oko i zasilić spiżarnię.  Szykuje się Wigilia pachnąca prawdziwkami.




Dożynki

W tym roku dopilnowaliśmy, aby Prostynia była widoczna w czasie obchodów dożynek gminnych.

Przygotowanie wieńca dożynkowego okazało się niemałym wyzwaniem.


Konkurencja była duża, a nie mieliśmy doświadczenia.  

Przygotowaliśmy też, po raz pierwszy w powojennej historii Prostyni stoisko dożynkowe.


Drużyna dożynkowa spisała się na miarę czwartego miejsca.

Całość wypadła chyba nieźle.  Mam nadzieję, że wszyscy mieszkańcy Prostyni są dumni.

Impreza wakacyjna

Również w tym roku zrobiliśmy na  placu rekreacyjnym w Prostyni kolejną sąsiedzką imprezę integracyjną.  Było ognisko, była biesiada, było dobre towarzystwo.



Ognisko płonęło do godzin wieczornych.


Znów przyszedł maj, a z majem bzy...





 Prostynia tonie w bzach.  Najstarsi mieszkańcy mówią, że dawniej było ich jeszcze więcej.



 Jest okazja, żeby podziękować właścicielom tych okazałych roślin.  Dzięki Wam nasza miejscowość jest piękniejsza, a wszyscy przechodnie mogą choć przez chwilę pobujać w liliowych chmurach kwiecia.


 Są oczywiście i białe obłoki...



 Może warto posadzić kilka bzów na naszym placu rekreacyjnym?  Byłoby ładnie, a przy tym nawiązalibyśmy do tradycyjnego wizerunku naszej wsi.






Można podziwiać u nas różne kolory, formy, wielkości i zapachy, ale wszystkie mają magiczną moc wywoływania uśmiechu na twarzach.





Można też tradycyjnie poszukać pięcio- i sześciopłatkowych kwiatków, które należą do rodziny czterolistnej koniczynki...


Ale upłynie jeszcze wiele wody w strumieniach, zanim te najmłodsze krzaczki bzu dorosną do wielkości swoich starszych pobratymców.





Incydent kryminalny

W Prostyni miał ostatnio miejsce incydent kryminalny. 


Bocian, rezydujący na terenie naszej miejscowości, dokonał bestialskiego aktu porwania ropuchy mieszkającej w jednym z ogródków.  Zginęła seniorka ropuszego rodu. Na wieść o wakacie na stanowisku ochrony w ogrodzie podnoszą głowy roje meszek. 

W sprawie złożono noty protestacyjne.  Na udzielającego azylu bocianowi nałożono kontrybucję w postaci bukietu bzu.


Nasz plac rekreacyjny ładnieje


Nasz plac rekreacyjny przeszedł wiosenną kurację. 

Uzdolniona plastycznie sąsiadka odnowiła szyld, który wyblakł przez zimę.



Teraz prezentuje się równie świeżo jak majowa zieleń dookoła.  Z otoczenia placu zabaw i chodników wyrwane zostały chwasty. Wiata doczekała się pomalowania impregnatem przez pracowników samorządowych. Nasadzenia przed wiatą zostały uzupełnione o szpaler berberysów i zabezpieczone agrowłókniną i żwirem. Teraz można bez wstydu przygotowywać imprezę na otwarcie lata...