Znów przyszedł maj, a z majem bzy...





 Prostynia tonie w bzach.  Najstarsi mieszkańcy mówią, że dawniej było ich jeszcze więcej.



 Jest okazja, żeby podziękować właścicielom tych okazałych roślin.  Dzięki Wam nasza miejscowość jest piękniejsza, a wszyscy przechodnie mogą choć przez chwilę pobujać w liliowych chmurach kwiecia.


 Są oczywiście i białe obłoki...



 Może warto posadzić kilka bzów na naszym placu rekreacyjnym?  Byłoby ładnie, a przy tym nawiązalibyśmy do tradycyjnego wizerunku naszej wsi.






Można podziwiać u nas różne kolory, formy, wielkości i zapachy, ale wszystkie mają magiczną moc wywoływania uśmiechu na twarzach.





Można też tradycyjnie poszukać pięcio- i sześciopłatkowych kwiatków, które należą do rodziny czterolistnej koniczynki...


Ale upłynie jeszcze wiele wody w strumieniach, zanim te najmłodsze krzaczki bzu dorosną do wielkości swoich starszych pobratymców.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz